A+ A A-

  • Parent Category: Zdjęcia

jesse_cook

Dziwny koncert Jese Cook'a. Szedłem na niego wysłuchać doskonałej gry na gitarze. Wiedziałem, że artysta występuje ze swoją grupą, ale oczekiwałem dużo gitarki. Tymczasem koncert okazał się przedstawieniem zorientowanym na niezbyt wymagającego widza. Muzycy z grupy Jessiego grali może i świetnie, ale odbiór muzyki psuł mi komizm całej imprezy. Chciałem gitary, a słychać było jej niewiele. Artyści wymieniali się instrumentami, grali na kaloryferze, śpiewali, potwornie fałszując. Brakowało mi tylko żeby rzucali do siebie wymieniając się instrumentami. Kojarzyło mi się to bardziej z pokazem cyrkowców i oszołomów niż ze zbierającym bardzo dobre opinie znanym i : popularnym gitarzystą. Miałem wrażenie, że całe przedstawienie było przygotowane dla amerykańskiego widza nastawionego na niewyszukaną rozrywkę.

No cóż, publiczność była zachwycona. Wiem, że dążymy do amerykanizacji naszego życia ale bez przesady. Jak ide na koncert gitarowy to chcę posłuchać gitarę a nie oglądać występy komików.
Koncert podobał się również znajomej dziennikarce z redakcji. Kiedy powiedziałem jej co o tym myślę, to się prawie obraziła :).

Organizator: Wrocławski Festiwal Gitarowy - Gitara 2009 (www.gitara.wroclaw.pl)

Zdjęcia można przełączać strzałkami kursorów " w lewo" i "w prawo" klawiatury.