tango-seduccion-wroclaw

 

Choć uważam, że „chłopaki nie płaczą” :), to jednak płacz nie przynosi mężczyźnie hańby — jest aktem najwyższej odwagi. Zwłaszcza gdy opowieść nie jest miłą bajką dla dzieci. A takie właśnie jest Tango Seducción — pełne bólu, udręki i smutku. Obudziło w nas pragnienie i nienasyconą potrzebę czegoś nieokreślonego. Uwiodło swoim urokiem, harmonią i subtelnością ruchu. Nie ukrywam, że bardzo atrakcyjne tancerki z pewnością miały w tym swój udział :).

A jak się poruszały! Obracały się, wirowały, zginały nóżki, hojnie obdarowując nas swoimi wdziękami. Pokazywały i zaraz ukrywały, flirtowały zalotnie i odtrącały. Zbliżały się i oddalały w odwiecznej grze namiętności. Dawały absolutne szczęście i wyzwolenie — w zapomnieniu. Opowiadały o miłości palącej jak Canis Majoris oraz o równie intensywnej nienawiści, czasem ciemnej jak serca średniowiecznej inkwizycji. A może to jedno i to samo? Zdrada, ból wielki jak materia wszechświata i zemsta, która nie daje ulgi, bo dać jej nie może. Wszystko przeplatane namiętnością, którą może wyrazić tylko tango. I właśnie o tym było show.

Tancerze swoim tańcem uwodzili nie tylko siebie, ale również publiczność. Mężczyźni byli twardzi, brutalni i pewni siebie — bezbłędnie prowadząc partnerki. Kobiety ordynarnie kusiły kształtami i skąpymi strojami, jak przystało na portowe ulicznice. To w takich warunkach rodziło się tango — w portach, spelunkach, burdelach i tawernach. Wśród burd, gwałtów i przemocy, rodziła się namiętność, uczucia i zmysłowość, które coraz trudniej odnaleźć w cywilizacji. Porusza pierwotną, nieskrępowaną wrażliwość, stłamszoną obyczajami i zasadami moralnymi. Artyści przemycają w tangu czystą i niczym nieskrępowaną gwałtowność uczuć, z siłą żywiołów targających pogubione w swych wewnętrznych konfliktach dusze tancerzy. Pasja i namiętność, z nich płynąca, zachłannie wciągnęła i porwała publiczność do owacji, które wstrząsały budynkiem.

Pozwoliło to widzom wyrwać się z białej codzienności i razem z Tango Seducción po raz kolejny przeżywać pierwszą miłość, zdradę, smutek i nienawiść po rozstaniu. Albo tylko smutek. Albo tylko nienawiść.

Umiejętności taneczne i niemal akrobatyczne popisy grupy zdumiewały i budziły podziw. Muzyka w swym hipnotycznym rytmie obezwładniała i zachwycała. Skrzypce dodawały melancholijnej nuty, a bandoneon – charakterystycznego brzmienia tanga. Miłosne serenady i słodkie milongi pozwalały odpocząć między gwałtownymi rytmami argentyńskiego tanga.

 

Termin: 10.12.12 godz. 19.30 C.S. Impart, ul. Mazowiecka 17
TANGO SEDUCCIÓN – najsłynniejsze show taneczne ze światowej stolicy tanga – Buenos Aires

Organizator:www.wrockfest.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *