Chwila nieuwagi i doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Pod psem załamał się lód, a zwierzę wpadło do rzeki w rejonie Mostu Brodzkiego. Widząc zagrożenie, właścicielka nie zawahała się ani sekundy – weszła do lodowatej wody, by ratować swojego pupila. To nie koniec niebezpiecznych sytuacji na lodzie. Policja przypomina: każde wejście na akwen pokryty lodem wiąże się z realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa utraty zdrowia, a nawet życia.
Więcej na: wroclaw.pl