W 1945 roku spadały z cokołów jeden po drugim. Widziano w nich symbole śmiertelnego wroga. Niemieckość miasta – oficjalnie „odzyskanego” a nie zdobytego, próbowano skuć młotkiem i dłutem. Dziś większość z nich trafiłaby pewnie do jakiegoś muzeum. Ale nawet w 2023 roku pomniki z Breslau to nadal historia nieoswojona. Zobaczcie je na archiwalnych zdjęciach!
Więcej na: wroclaw.pl