Gryzący dym, ryk syren strażackich oraz błyskawiczna ewakuacja żołnierzy. Tak w poniedziałek 18 maja rozpoczął się poranek w 10 Wrocławskiej Brygadzie Łączności. Choć sytuacja wyglądała groźnie, a na miejscu natychmiast pojawili się strażacy, były to jedynie rutynowe ćwiczenia kryzysowe.
Więcej na: wroclaw.pl