Firefly 20251208233853

Theodor von Gossen

Theodor von Gosen — profesor, rzeźbiarz, twórca mitów miasta.

Czasami mam wrażenie, że w tych rzeźbach nie chodzi tylko o formę. Oczywiście — materia, brąz, kamień, te proporcje, które zdobywa się latami w warsztacie, w pracowni, pod okiem mistrzów. Ale potem patrzę na to, co zostało we Wrocławiu i czuję też coś więcej — jakby Gosen zostawił fragment samego siebie w każdym miejscu, które dotknął dłutem.

Theodor von Gosen urodził się 10 stycznia 1873 roku w Augsburgu — mieście, które wyrasta z południowych Niemiec, z kultury i tradycji, które potem zabrał ze sobą. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium od 1892 do 1899 roku, u Wilhelma von Rümanna, jednego z tych nauczycieli, którzy kładli ciężar na rzemiosło, na proporcje, ale też na zrozumienie klasyki. W Monachium zaprzyjaźnił się z Adolfem von Hildebrandem i najwyraźniej ta ścieżka sprawiła, że Gosen zbliżył się do stylów, które łączyły klasycystyczną harmonię z wyczuciem nowoczesności, która wtedy dopiero się rodziła.

W 1905 roku przybył do Breslau — miasta, które zmieniało się jak tysiąc odcieni światła nad Odrą — by objąć klasę rzeźby dekoracyjnej w Królewskiej Szkole Sztuki i Rzemiosła Artystycznego. Został nauczycielem, kierował pracowniami brązu, cyzelowania, malowania form — jak ktoś, kto nie tylko nauczał, ale próbował przetwarzać historię w przyszłość.

W 1908 roku był jednym z założycieli Związku Artystów Śląska (Künstlerbund Schlesien) i sprawował funkcję jego przewodniczącego aż do 1932 roku — co mówi o tym, jak silnie związał się z tamtejszą społecznością artystyczną i jak jego rola wykraczała poza własne rzeźby.

Nie sposób myśleć o Gosenu, nie myśląc o mieście, które stało się jego artystycznym domem. Na promenadzie Parku Kopernika stoi jeden z jego najbardziej znanych pomników: „Amor na Pegazie” (Amor auf dem Pegasus reitend). To dwu‑trzymetrowa rzeźba z brązu, przedstawiająca Amora — pół‑dziecko, pół‑mit, który panuje nad mitycznym Pegazem. Według planu, kiedy ustawiono ją w 1914 roku, młody bóg miłości trzymał łuk i strzałę — a dziś jego ręka jest pusta, jak echo dawnej historii, może trochę smutna, trochę pogodzona z upływem czasu. Oczy Pegaza były z topazu, Amora z marmuru i topazu — drobne detale, które zdradzają zamiłowanie Gosen’a do materiałów i ich barw.

To, jak wielu Wrocławian pamięta tę rzeźbę, mówi dużo o jego obecności w przestrzeni — mówi się, że „Amor przyciąga zakochanych” i że stał się częścią lokalnych opowieści, jakby Gosen nie tylko rzeźbił postać, ale i wyobraźnię miasta.

Innym śladem jego ręki jest „Justitia” — figura sprawiedliwości, stojąca niegdyś nad wejściem do gmachu sądu. Ta brązowa postać to nie tylko alegoria; przechodziła przez powojenne burze, przechowywana była w muzeum, by w końcu wrócić tam, gdzie miała stać, i nadal patrzyć na świat z tym ciężkim spokojem, który mają jedynie rzeźby, które wiele widziały.

Wśród jego dzieł są też rzeźby sakralne, które przetrwały w miejscu, które również nosi ślady historii. W kościele św. Jana (dzisiejszym kościele św. Augustyna) Gosen wykonał ambonę z zielonego serpentynitu, która zawiera w sobie jego autoportret — sylwetkę artysty siedzącego pod schodami ambony i zamyślonego nad kształtem świata. To jest fragment, który mówi mi o jego sposobie myślenia: człowiek i artysta jako część całości, a nie ponad nią.

W Wiesbaden, w Zobten na Śląsku, miał też pomnik Lützowskiego Freikorpsu (1913), a w Ossolineum jego brązowa figura Chrystusa z 1922 roku powróciła na swoje miejsce po latach zapomnienia — symbol pokoju i pamięci, który został odnaleziony i odrestaurowany.

Był też człowiekiem świata: w 1921 roku stworzył Pomnik Beethovena w Mexico City, co mówi o tym, jaką reputację zdobył poza Wrocławiem i jak jego twórczość przekraczała granice regionu.

Tworzył też medale, plakietki, portrety, małe formy rzeźbiarskie — rzeczy, które nie zawsze stoją na cokole, ale które w dłoniach opowiadają historie czasu, twarzy i świata, który raz był tu, potem gdzie indziej.

Theodor von Gosen zmarł 30 stycznia 1943 roku we Wrocławiu i zgodnie ze swoim życzeniem został pochowany na Fraueninsel na jeziorze Chiemsee — tam, gdzie woda i niebo spotykają się w ciszy, którą każdy artysta zna, kiedy kończy swój czas.

Kompletna lista dzieł Theodora von Gosena

  1. Skrzypek – Rzezba, postać muzyka, 1897, brąz, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, istnieje
  2. Ambona w kościele św. Jana (dziś św. Augustyna) – Ambona z reliefami i autoportretem artysty, ok. 1907–1913, serpentynit i wapień, Kościół św. Augustyna we Wrocławiu, istnieje
  3. Amor na Pegazie / „Amor auf dem Pegasus reitend” – Pomnik / rzeźba monumentalna, 1913–1914, brąz, Park Mikołaja Kopernika we Wrocławiu, istnieje
  4. Tablica Marii Poelzig – Tablica pamiątkowa, 1914, terakota, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, istnieje
  5. Tablica Alberta Neissera – Tablica pamiątkowa, 1915, brąz, Klinika Dermatologii we Wrocławiu, istnieje
  6. Popiersie Hermana Mayera – Popiersie, 1914, żelazo, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, istnieje
  7. Putto (dla Ratusza) – Brązowa rzeźba alegoryczna, 1910, brąz, Ratusz we Wrocławiu / MNWr, istnieje
  8. Głowa matki – Głowa rzeźbiarska, 1913, brąz, Muzeum Miejskie Wrocławia, istnieje
  9. Głowa nieznanego mężczyzny – Głowa rzeźbiarska, ok. 1915, brąz, Muzeum Miejskie Wrocławia, istnieje
  10. Pomnik Georga Haasego, Polanica-Zdrój – rozebrany po 1945 r
  11. Popiersie młodzieńca – Popiersie, 1932, gips barwiony, Muzeum Miejskie Wrocławia, istnieje
  12. Portret Karla Masnera – Portret / popiersie, 1925, brąz, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, istnieje
  13. Statuetka Matki – Statuetka, 1921, srebro, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, istnieje
  14. Otto Mueller – Portret / rzeźba, 1928, brąz, Muzeum Miejskie Wrocławia, istnieje
  15. Skupienie – Rzeźba, 1926, drewno, Muzeum Miejskie Wrocławia, istnieje
  16. Chrystus Zmartwychwstały – Figura sakralna, 1922, brąz, pierwotnie Ossolineum we Wrocławiu, istnieje
  17. Iustitia – Alegoria sprawiedliwości, 1934, brąz, Gmach Sądu przy ul. Sądowej we Wrocławiu, istnieje
  18. Aretuza – Rzeźba / grupa rzeźbiarska, 1936, brąz, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, istnieje
  19. Głowa Orfeusza – Głowa rzeźbiarska, 1942, gips patynowany, Muzeum Miejskie Wrocławia, istnieje
  20. Jeździec Lützowa, Sobótka – pomnik z 1913 r., zniszczony po 1945 r.
    (krążą plotki, że został zakopany, a nie zniszczony)

Przez blisko 22 lata przewodniczył założonemu przez siebie Związkowi Śląskich Artystów – jednej z najważniejszych organizacji artystycznych regionu. To właśnie w tym okresie powstały jego najważniejsze prace.

Ostatnie lata i dziedzictwo

Theodor von Gosen zmarł 30 stycznia 1943 roku we Wrocławiu na ciężką chorobę płuc. Na jego życzenie ciało przewieziono do Bawarii i pochowano na wyspie Fraueninsel na jeziorze Chiemsee, obok jego przyjaciela – malarza Johanna Drobka.

Talent odziedziczyły jego dzieci. Najbardziej znany jest syn Marcus von Gosen, który po wojnie zamieszkał w Prien i zasłynął jako twórca mozaik o motywach zwierzęco-roślinnych.

Statuetka Matki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *